81% naruszeń danych zaczyna się od skompromitowanego konta z nadmiarowymi uprawnieniami. Nie od włamania przez firewall - od konta pracownika, które miało dostęp do zbyt wielu rzeczy, bo kiedyś ktoś przyznał uprawnienia "na wszelki wypadek" i nikt ich nie cofnął.
Tradycyjny model bezpieczeństwa zakłada, że użytkownik wewnątrz sieci firmowej jest zaufany. To założenie przestało działać w momencie gdy pojawił się VPN, chmura i praca zdalna. Dziś sieć firmowa nie istnieje jako bezpieczna granica - istnieje tylko jako złudzenie granicy.
Zero Trust zamienia pytanie z "czy użytkownik jest w sieci?" na "czy użytkownik ma prawo wykonać tę konkretną czynność w tej chwili?". Każde żądanie dostępu - niezależnie od tego skąd pochodzi - jest weryfikowane osobno. W praktyce oznacza to, że skompromitowane konto jednego pracownika nie daje atakującemu dostępu do całej organizacji.
Firmy z wdrożonym Zero Trust tracą średnio o 1,76 mln USD mniej po cyberataku i wykrywają incydenty 25 dni szybciej niż organizacje bez tej architektury.
Po 15 latach widzimy ten sam wzorzec: backup, który "działał" - nie był testowany od roku. Serwer, który "był aktualny" - miał kilkadziesiąt zaległych łatek bezpieczeństwa. Konto VPN byłego pracownika, które "zostało zamknięte" - wciąż działało. Każdy z tych punktów to ryzyko, które organizacja nosiła w sobie nieświadomie - czasem miesiącami.
Audyt bezpieczeństwa IT zamienia "wydaje nam się, że jesteśmy bezpieczni" w konkretny obraz rzeczywistości. Sprawdzamy osiem obszarów infrastruktury - od fizycznych zabezpieczeń serwerowni, przez sieć i uprawnienia, po zgodność z NIS2 i GDPR.
Raport jest gotowy dla zarządu, dla audytora zewnętrznego i dla regulatora. Firmy, które wchodzą w kontrolę UODO lub audyt klienta korporacyjnego z aktualną dokumentacją, mają konkretną przewagę nad tymi, które zaczynają szukać papierów po wezwaniu.
Największy problem z backupami nie polega na tym, że ich nie ma. Problem polega na tym, że firmy robią je i zakładają, że działają - bez testowania, bez weryfikacji, często na dysk fizycznie stojący obok serwera którego dotyczą. Dowiadują się, że kopia jest bezużyteczna, dokładnie wtedy gdy próbują z niej skorzystać po raz pierwszy w warunkach prawdziwej awarii.
Backup as a Service to usługa, w której bierzemy odpowiedzialność za to, żeby kopie Twoich danych faktycznie zadziałały gdy będą potrzebne - nie tylko żeby powstawały zgodnie z harmonogramem. Automatycznie kopiujemy pliki, bazy danych, systemy i skrzynki mailowe do zaszyfrowanego środowiska w Engave Cloud. Regularnie testujemy odtwarzanie - nie "raz na jakiś czas", tylko według ustalonego harmonogramu z dokumentacją wyników. Twój zespół IT dostaje raport, nie kolejny system do pilnowania.
Płacisz przewidywalny abonament za realnie zajmowane miejsce, bez inwestycji w infrastrukturę backupową, która starzeje się z każdym rokiem i wymaga własnego utrzymania. Zakres, częstotliwość kopii i czas retencji danych ustalamy razem - dopasowane do Twoich wymogów operacyjnych i regulacyjnych, w tym NIS2 i ISO 27001.
Zapomnij o dużych inwestycjach początkowych (CapEx) w infrastrukturę backupową, która starzeje się z każdym rokiem. W modelu BaaS korzystasz z naszej bezpiecznej chmury (Engave Cloud). Ograniczasz koszty, płacąc przewidywalny abonament tylko za to, czego realnie potrzebujesz, bez ukrytych opłat za prąd, chłodzenie czy utrzymanie sprzętu.
Bierzemy na siebie odpowiedzialność. Twój zespół IT nie musi już tracić czasu na "pilnowanie pasków postępu". Nasi eksperci monitorują procesy backupu, weryfikują ich poprawność i dbają o to, by harmonogramy były realizowane zgodnie z planem. Chronisz kluczowe zasoby bez angażowania własnych pracowników
Dzięki usłudze BaaS w Engave automatycznie podnosisz poziom zgodności (compliance) swojej organizacji. Zapewniamy raportowanie, analitykę i standardy bezpieczeństwa wymagane przez najnowsze dyrektywy, takie jak NIS2, oraz normy ISO. To gotowa odpowiedź na wymogi audytów bezpieczeństwa.
Backup to kopie danych. Disaster Recovery to odpowiedź na pytanie, które większość firm zadaje sobie zbyt późno: ile czasu zajmie nam pełny powrót do działania po całkowitej utracie środowiska produkcyjnego? Nie "mniej więcej" - konkretnie, w godzinach i minutach.
Projektujemy środowiska DR z dwoma parametrami, które mają bezpośrednie przełożenie na koszty przestoju:
🟡 RTO - Recovery Time Objective - to maksymalny czas od awarii do wznowienia działania.
🟡 RPO - Recovery Point Objective - to maksymalna ilość danych którą możesz stracić, liczona w czasie: ostatnia godzina, ostatnie pięć minut, zero.
Pomagamy Ci dobrać parametry które są uzasadnione biznesowo, nie tylko technicznie. Środowisko zapasowe może być w chmurze Engave lub fizyczne - zależnie od wymagań Twojej organizacji i regulacji sektorowych.
Każdy dzień pracy firmy generuje dane, których nie używasz na co dzień, ale których nie możesz się pozbyć - faktury, umowy, korespondencja, raporty. Prawo podatkowe wymaga przechowywania dokumentów przez 5 lat. GDPR nakłada obowiązki retencji danych osobowych. Regulacje sektorowe dokładają własne wymagania.
Efekt jest przewidywalny: systemy produkcyjne "dławią się" danymi sprzed trzech lat, a dział IT regularnie gasi pożar braku przestrzeni zamiast zajmować się czymś istotniejszym.
Archiwizacja to nie to samo co backup. Backup chroni Cię przed utratą danych aktywnych - na wypadek awarii lub ataku. Archiwum przenosi dane nieaktywne do bezpiecznego, tańszego środowiska i utrzymuje je przez wymagany czas w sposób zgodny z regulacjami, z pełną możliwością wyszukiwania i odtworzenia gdy przyjdzie kontrola lub audyt.
W Engave projektujemy polityki retencji dopasowane do specyfiki branży i wymogów prawnych Twojej organizacji - tak żebyś wiedział dokładnie, co jest gdzie, jak długo i dlaczego.
Posiadanie planu i posiadanie działającego planu to dwie różne rzeczy. Firmy regularnie odkrywają tę różnicę w najgorszym możliwym momencie - gdy po ataku okazuje się że kopie powstawały, ale nikt nie sprawdził czy można je odtworzyć, albo że backup zawierał zaszyfrowane pliki od miesięcy bo infekcja dotarła do niego zanim ktokolwiek ją wykrył.
Przeprowadzamy regularne testy z pełną dokumentacją: czas odtworzenia, jakość danych, zgodność z RTO i RPO. Sprawdzamy też data hygiene - czy backup nie zawiera plików które po przywróceniu uruchomią atak ponownie.
Raport z testów jest gotowym dowodem dla regulatora i ubezpieczyciela że zdolności odtworzeniowe organizacji są zweryfikowane, nie tylko deklarowane. NIS2 i DORA wprost wymagają takiej dokumentacji.
Każda firma, która zapłaciła okup hakerowi, miała backup. Problem nie leżał w braku kopii danych - leżał w tym, że backup był dostępny z tej samej sieci co środowisko produkcyjne. Gdy ransomware zaszyfrował produkcję, zaszyfrował też backup.
Cyfrowy Bunkier to fizycznie odizolowane środowisko odtworzenia danych - niedostępne dla zainfekowanej sieci, niezależne od internetu, działające według zasady "assume breach": zakładamy, że środowisko produkcyjne zostało skompromitowane, i projektujemy ochronę tak, żeby Bunkier był poza jego zasięgiem niezależnie od skali ataku.
Zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy ten system dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - jeden z największych projektów cyberbezpieczeństwa w polskiej administracji publicznej. Dziś ta technologia jest dostępna w modelu abonamentowym - bez własnej infrastruktury, bez milionowej inwestycji.
Certyfikaty ISO to globalny standard doskonałości, który gwarantuje, że nasza firma działa w sposób skuteczny, efektywny i zgodny z regulacjami.
To dowód na to, że nasza organizacja zobowiązała się do ciągłego doskonalenia, traktując poważnie zarówno kwestie jakości, jak i zadowolenia klientów.
Wyciek danych rzadko wygląda jak włamanie do sejfu. Częściej wygląda jak mail wysłany do złego odbiorcy, plik przesłany przez niezabezpieczone łącze albo korespondencja przechwycona w sieci, z której korzysta Twój pracownik w podróży. Umowy, dane osobowe klientów, szczegóły ofert, strategie - to informacje które mają wartość dla konkurencji i wartość prawną dla regulatora, który zapyta co zrobiłeś żeby je chronić.
Szyfrowanie end-to-end oznacza, że dane są zaszyfrowane przez cały czas swojej podróży - od momentu wysłania do momentu odczytu przez właściwego odbiorcę. Model Zero Knowledge idzie o krok dalej: nawet operator infrastruktury nie ma technicznej możliwości odczytania treści.
Wdrażamy szyfrowanie komunikacji, plików i danych w spoczynku - jako element spójnej polityki bezpieczeństwa, a nie jako osobne narzędzie doklejone do istniejącego środowiska.
Trzy etapy, jeden partner. Niezależnie od tego, czy chcesz przetestować swoją odporność, potrzebujesz planu na wypadek ataku, czy właśnie szukasz sposobu na odzyskanie danych po incydencie - zaczynamy od rozmowy o Twoim środowisku.
KONTAKT:
biuro@engave.pl
+22 863 13 90
Dyżur incydentowy 24/7: +48 604 470 151
Ul. Czarodzieja 16, 03-116 Warszawa