Case Study · Audyt sieci IT - Engave S.A.

Zgłosili problem z prędkością sieci. 
Znaleźliśmy nieautoryzowane podłączenie.

Jak audyt sieci LAN i MPLS w firmie logistycznej ujawnił więcej niż klient chciał wiedzieć - i dlaczego to dobrze, że się o tym dowiedział

Klient: firma z branży logistycznej · Zakres: audyt LAN, MPLS, Internet, bezpieczeństwo · Etapy: 6

Projekt w skrócie

Klient

Firma logistyczna - systemy zarządzania flotą, e-commerce, planowanie tras, wiele oddziałów połączonych siecią MPLS

Zgłoszenie

Spadek przepustowości sieci lokalnej LAN, połączeń MPLS i dostępu do Internetu

Zakres

6-etapowy audyt: pomiary i wizja lokalna, testy łącza MPLS, prędkość Internetu, analiza ruchu na urządzeniach brzegowych, testowanie łączności oddział-centrala, analiza przerw w transmisji

Nieoczekiwany wynik

Wykrycie nieautoryzowanego podłączenia do sieci wewnętrznej - niezgłoszone, niewidoczne w monitoringu

Efekt

Usunięcie zagrożenia, naprawa 18 uszkodzonych gniazd, uporządkowanie infrastruktury, rekomendacje dla oddziału 4 i migracji do Office 365

Problem

Sieć działała wolniej. Nikt nie wiedział dlaczego. I nikt nie wiedział, że to nie był jedyny problem.

Firma logistyczna z wieloma oddziałami połączonymi siecią MPLS zgłosiła jeden konkretny objaw: spadek przepustowości. Coś spowalniało sieć - pliki transferowały się wolniej, praca z centralą stawała się uciążliwa, użytkownicy zgłaszali chwilowe zawieszenia. Klasyczny ticket do działu IT: 'internet wolny, proszę sprawdzić'.

Problem z takim zgłoszeniem polega na tym, że 'wolna sieć' jest objawem, a nie diagnozą. Za tym samym objawem może stać uszkodzony kabel, nasycone łącze MPLS, problem po stronie operatora, nieoptymalna konfiguracja przełączników albo - i to jest wariant, którego nikt nie zakłada - coś, co jest w sieci i nie powinno tam być.

Engave nie przyszło z gotową odpowiedzią. Przyszło z sześcioma etapami pomiarów, które miały dać pełny obraz - nie tylko w miejscu, gdzie boli, ale w całej infrastrukturze. Bo sieć, podobnie jak organizacja, rzadko ma tylko jeden problem naraz.

Wyzwanie

Środowisko wielooddziałowe z siecią MPLS to środowisko, w którym problem w jednym miejscu może mieć przyczynę zupełnie gdzie indziej. Kilka warstw do przejrzenia - i każda z nich może być źródłem lub tylko ofiarą.

Sieć MPLS w topologii gwiazdy - bottleneck w centrali.

Wszystkie oddziały kierują ruch przez centralę. Oznacza to, że jedno źródło intensywnego ruchu - na przykład backup uruchomiony w godzinach pracy - może chwilowo nasycić łącze centrali i spowolnić pracę wszystkich pozostałych lokalizacji jednocześnie. Użytkownicy widzą problem u siebie, a przyczyna jest gdzie indziej.

Infrastruktura fizyczna z latami zaniedbań.

18 uszkodzonych gniazd sieciowych (inserty wyrwane z obudów), 6 gniazd bez opisów, kable zbyt długie i w nieustandaryzowanych kolorach, brak oznaczeń w szafie krosowniczej. To nie są problemy wydajnościowe - to są problemy, które czekają, żeby stać się problemami wydajnościowymi albo lukami bezpieczeństwa.

Urządzenia z interfejsami Fast Ethernet w sieci Gigabit.

Część portów przełączników pracowała z prędkością 100 Mb/s, jeden - z prędkością 10 Mb/s w trybie half-duplex. W środowisku, gdzie wszystko powinno działać na Gigabicie, te punkty były wąskimi gardłami niewidocznymi bez analizy adresów MAC.

Nieautoryzowane podłączenie do sieci wewnętrznej.

Wykryte podczas wizji lokalnej. Nierejestrowane przez monitoring sieciowy - bo monitoring sprawdza ruch, nie inwentaryzuje fizycznych połączeń. Ktoś podłączył urządzenie do sieci wewnętrznej firmy bez wiedzy i zgody działu IT. Ile czasu to trwało - nie wiadomo.

Rozwiązanie

Sześć etapów. Od fizycznego kabla w gnieździe po analizę ruchu na urządzeniu brzegowym. Każdy etap z innym pytaniem - i każdy z odpowiedzią.

Etap 1 - pomiary i wizja lokalna.

Oprogramowanie monitorujące do identyfikacji portów pracujących z nieoptymalną prędkością. Przegląd fizyczny kabli, paneli krosowniczych i gniazd w całym oddziale. Efekt: mapa problemów fizycznych i konfiguracyjnych, wykrycie nieautoryzowanego podłączenia, identyfikacja urządzeń z interfejsami poniżej standardu.

Etap 2 - testy łącza MPLS.

Pomiary prędkości łącza z centralą w realnych warunkach pracy - nie w laboratorium. Analiza struktury sieci MPLS i potencjału nasycenia łącza w centrali. Wniosek: ruch z backupu, nie problem z łączem, był przyczyną chwilowych spadków.

Etap 3 - prędkość połączenia internetowego.

Pomiary w losowych godzinach podczas normalnej pracy. Średnia prędkość pobierania: 150-190 Mb/s. Sporadyczne spadki - bez wpływu na pracę użytkowników i niepowtarzalne. Łącze internetowe ocenione jako wydajne i stabilne.

Etap 4 - analiza ruchu na urządzeniach brzegowych.

Monitoring ruchu na firewallu w centrali i przełączniku w oddziale - próbkowanie co 5 minut. Wysycenie łącza powyżej 50% nie wystąpiło w badanym okresie. Infrastruktura brzegowa pracuje z zapasem.

Etap 5 - testowanie łączności oddział-centrala.

Transfer pliku 105 MB jako test rzeczywistej przepustowości. Wynik: 3-4 sekundy przy nieobciążonym łączu - 100% deklarowanej przepustowości operatora. Chwilowe spowolnienia w godzinach pracy powiązane z backupem, nie z problemem łącza.

Etap 6 - analiza przerw w transmisji.

Regularne testowanie dostępności przełączników w oddziałach co minutę przez cały okres badania. Wynik dla audytowanego oddziału: czasy odpowiedzi stabilne, utrata pakietów poniżej progu odczuwalnego dla użytkowników. Wyjątek: oddział 4 z istotnymi anomaliami wymagającymi eskalacji do operatora.

Firma chciała wiedzieć, dlaczego sieć jest wolna. Dowiedziała się przy okazji, że ktoś niezidentyfikowany ma dostęp do jej sieci wewnętrznej. Monitoring sieciowy tego nie wykrył - bo monitoring śledzi ruch, nie fizyczne połączenia. Tylko człowiek z latarką w szafie krosowniczej to widzi.

Wyniki

1

nieautoryzowane podłączenie do sieci wewnętrznej - wykryte i usunięte

18

uszkodzonych gniazd sieciowych zinwentaryzowanych i przeznaczonych do naprawy

Oddział 4

zidentyfikowany jako źródło anomalii sieciowych - problem eskalowany do operatora

Firma zgłosiła jeden problem - wolna sieć. Audyt rozwiązał go i przy okazji ujawnił trzy inne: nieautoryzowany dostęp do sieci, zdegradowaną infrastrukturę fizyczną i anomalie na łączu MPLS do czwartego oddziału, których nie widział żaden wewnętrzny monitoring.

Wolna sieć miała proste wyjaśnienie: backup uruchamiany w godzinach pracy nasycał łącze MPLS w centrali. Zmiana harmonogramu backupu na godziny nocne rozwiązała problem wydajnościowy. Ale gdyby audyt skończył się na tym - nieautoryzowane podłączenie i uszkodzona infrastruktura pozostałyby w środowisku niewidoczne.

Dodatkowa rekomendacja: przy planowanej migracji do Office 365 struktura sieci MPLS wymaga modyfikacji. Kierowanie ruchu do serwerów Microsoftu przez centralę MPLS - zamiast bezpośrednio do Internetu z oddziałów - niepotrzebnie obciąża łącze i wydłuża czasy odpowiedzi. Engave wskazało konkretną ścieżkę zmiany konfiguracji.

Poświadczenie

„Przedmiot Umowy został wykonany zgodnie z zawartą umową terminowo i z należytą starannością."

Klient z branży logistycznej - fragment oficjalnego poświadczenia

Dlaczego to ważne

Większość firm zleca audyt sieci w jednym z trzech momentów: gdy coś przestaje działać, gdy zbliża się duża migracja albo gdy ktoś wymaga audytu z zewnątrz - regulator, ubezpieczyciel, nowy partner biznesowy. Rzadko robi się to profilaktycznie.

Problem polega na tym, że sieć zbudowana latami i nigdy w pełni zinwentaryzowana akumuluje problemy niewidoczne w codziennym działaniu: uszkodzone gniazda, niezidentyfikowane urządzenia, konfiguracje poniżej optymalnego standardu. Każdy z osobna to drobiazg. Razem - to środowisko, które jest zarówno wolniejsze, jak i mniej bezpieczne niż być powinno.

Nieautoryzowane podłączenie w tej firmie zostało wykryte podczas audytu wydajności. Nie dlatego, że ktoś go szukał - ale dlatego, że ktoś zajrzał do każdej szafy krosowniczej i sprawdził każdy kabel. To jest różnica między monitoringiem a audytem. Monitoring mówi, co się dzieje. Audyt mówi, co jest - i co być nie powinno.

Co to oznacza dla Twojej firmy

Kiedy ostatni raz ktoś fizycznie sprawdził każdy kabel, każde gniazdo i każde podłączenie w Twojej szafie krosowniczej? I czy jesteś pewien, że wie, co tam jest - a co tam być nie powinno?

Audyt sieci to nie tylko diagnoza wydajności. To inwentaryzacja tego, co faktycznie jest w Twoim środowisku - z widokiem na bezpieczeństwo, stabilność i gotowość na kolejny krok, czy to Office 365, czy rozbudowa oddziałów.

engave.pl/kontakt

Engave S.A. · engave.pl · Wszelkie prawa zastrzeżone

Skontaktuj się
z Engave

Cyberbezpieczeństwo, opieka IT, digitalizacja  - niezależnie od tematu, chętnie porozmawiamy. Opisz swoją potrzebę, a odpowiedni specjalista odezwie się w ciągu 24h roboczych.

KONTAKT:

biuro@engave.pl
+22 863 13 90
Dyżur techniczny: +48 604 470 151
Ul. Czarodzieja 16, 03-116 Warszawa

Administratorem Twoich danych osobowych jest Engave S.A. z siedzibą w Warszawie, informacje o zasadach przetwarzania danych dostępne są w Polityce Prywatności. Każda zgoda może zostać cofnięta w każdym momencie, bez wpływu na uprzednie przetwarzanie, poprzez kontakt na: biuro@engave.pl